Niech Moc Będzie z Tobą

Wyruszyli na Alderaan i choć nigdy tam nie dotarli, to ta podróż zmieniła zupełnie ich życie...
Zapraszam na moją podróż na Alderaan. Ona także wiedzie przez różne dziwne miejsca we wszechświecie. Wiedzie przez piękne choć czasem dziwne i trudne przyjaźnie, a przede wszystkim uczy odkrywać Prawdziwą Moc w człowieku i świecie. I ciągle doświadcza jak nie ulec ciemnej stronie mocy tego świata.

niedziela, 12 czerwca 2011

"There be Dragons"

Tak, ma być: "There be Dragons",  a nie jak wcześniej pisałam: "Facing Your Dragons". Ale ta pomyłka skłoniła mnie do poszukania czegoś o tym filmie. Przecież jego premiera już się odbyła, a tu jakoś cichutko. No, i się okazało, że film spotkał się z totalną krytyką, krytyków ;-) W zasadzie jednym głosem cała amerykańska prasa powiedziała "zły". I chyba to mnie jednak ucieszyło, bo jak mogą napisać o filmie, który pokazuje jednego z najbardziej znienawidzonych przez - nazwijmy ich - lewicowców, świętego. Jak po promowaniu na siłę twórczości Dana Browna, można teraz powiedzieć coś dobrego o człowieku, który założył Opus Dei??? Jedno co wiadomo  z recenzji, że w filmie Rolanda Joffe, św. Josemaria Escriva de Balaguer jest "za dobry". 
Na szczęście pojawiło się też kilka recenzji zwykłych kinomanów, i tu widać że film broni się sam, gdyż większość z nich kończy się stwierdzeniem: ten film trzeba zobaczyć!
"There be Dragons" powinien pod koniec maja znaleść się już w australijskich kinach. Obawian się jednak, że może trafić tylko do tych nie komercyjnych, bo na razie jeszcze nigdzie go nie namierzyłam. Cóż, niestety Australia jest krajem królującej politycznej poprawności, więc lepiej nie mącić obywatelom w głowie pokazując dobrego, katolickiego księdza. 

środa, 18 maja 2011

W ramach zaległości ;-)

Porządki ze zdjęciami już zrobione, więc wrzucam i życzę miłego odlądania!

Royal Hobart Regatta - czyli Regatta Day - taki oficjalny hobardzki festyn, który ciągnie się 3 dni (długi weekend, bo poniedziałek też był wolny). Moje pierwsze chwile w Hobart.
Royal Hobart Regatta
Jednodniowa wyprawa na Bruny Island - niestety sił i czasu starczyło nam tylko na południowo-wschodnią część wyspy, ale bez obaw na wiosnę schodzimy resztę;-)
Bruny Island
No i jeszcze zachody słońca, tęcze i chmury, czyli niebo nad Hobart.
Hobart, Tasmania

środa, 4 maja 2011

Facing Your Dragons

Niesamowite świadectwo Rolland'a Joffe, zdeklarowanego agnostyka, który właśnie został pokonany przez mistyka ;-) 
A tak trochę mniej wierszem - to czekam z niecierpliwością na ten film także dla tego, że " Pola śmierci" (The Killing Fields) tego reżysera to mój filmowy TOP 10, a pozostaje jeszcze "Miasto radości" i chyba najbardziej znany w Polsce film Joffe: "Misja".
"Facing Your Dragons" wchodzi 6 maja do kin w USA - ciekawe czy i kiedy zobaczymy go w Polsce i  oczywiście Hobart :-)))

sobota, 30 kwietnia 2011

Dziennik pokładowy Sokoła Millennium

Tak trochę żartem, ale skoro już dawno po Poście, Wielkanoc też już się kończy, to chyba  trzeba by trochę posprzątać i wrzucić wreszcie zdjęcia z aparatu na bloga ;-) 
Myślę, że jesienne wieczory w maju będą się do tego świetnie nadawały, więc trochę relacji z Hobart i okolic zacznie wreszcie się pojawiać.
Pozdrawiam wszystkich poświątecznie i serdecznie.
Gosia

poniedziałek, 7 marca 2011

Cytat na przed-pościu

"... A skądinąd wiadomo, że kto nie potrafi być dzieckiem do końca życia, bywa niebezpieczny dla otoczenia. Nie mówię „dziecinnym” , ale „być dzieckiem”. To różnica." - napisał ks. Tomasz Horak w ostatnim Gościu Niedzielnym
Niby żadne odkrycie, ale miło sobie to uświadomić na nowo, nie tylko na tegoroczne ostatki, ale może jeszcze bardziej jako temat do refleksji na tegoroczny Wielki Post?
I jeszcze zakończenie artykułu ks. Tomasza: " Ostatnie już dni karnawału. Ale Popielec nie powinien zgasić radości. Owszem, położy kres zapamiętałej zabawie. Radość niech jednak zostanie. Według apostoła Pawła, jest przecież jednym z owoców Ducha Bożego. I warto pamiętać, że święty smutny to smutny święty." Ładne i mądre...

sobota, 26 lutego 2011

Schizofreniczny łabędź

... jestem porażona! Czarny łabędź mnie pokonał.
Właśnie wróciłam z kina i jeszcze dochodzę do siebie po seansie “Black swan” Darren'a Aronofsky'ego, czyli po “Czernym łabędziu”.
Chyba nie napiszę czy polecam go i czy jest dobry, lub czy jest zły. Wiem jedno na dziś nie chcę go oglądać drugi raz, bo jeszcze kręci się w mojej głowie. Pamiętam jak po wyjściu z kina, po “6-tym zmyśle” stawały mi włoski na karku i czuć było chłód, tak teraz patrzę z niepokoję czy nie mam jakiś zadziorów przy paznokciach, a bardziej serio naprawdę jestem fizycznie zmęczona – to chyba przez napięcie nerwów. Po ostatniej scenie część ludzi podniosła się i szybciutko wyszła – myślę, że to grupa która powie znajomym: gniot, nuda, psychiczny, druga część siedziała jakby musiała “odparować”, złapać oddech po wyjściu na powierzchnię wody wydostając się z tonącego Titanica. I chyba po tej reakcji części widowni myślę, że film świetny. Jeśli komuś podobał się “Piękny umysł” (bo mnie nie za bardzo) to myślę, że “Czarny łabędź” jest psychologicznie dużo lepszy. Tak jak “King's speech” pokazał jak można być wielkim mimo fizycznej ułomności, tak “Czarny łabędź” dotknął ułomności psychicznej, która bez pomocy i oparcia w drugim człowieku, a jednocześnie w zderzeniu ze światem zarówno perfekcji jak i ambicji, chęci sławy czy sukcesu, doprowadza do autodestrukcyjnej psychozy ostatecznie pokonującej człowieka.

Tylko jedna uwaga- film jest dla dorosłych, i chodzi tu o realizm pewnych scen – nawet tych nierealnych, a może zwłaszcza tych nierealnych.

poniedziałek, 14 lutego 2011

Spróbujmy pomóc !!!

Afgański fizjoterapeuta pracujący dla Czerwonego Krzyża ma zostać stracony za przejście na Chrześcijaństwo jeśli nie wyprze się wiary i nie powróci ofiacjalnie do Islamu.
Proszę podpisz się pod petycją i pomódl się o siłę dla Said Musa!!!

Teks oryginalny:
An Afghan physiotherapist will be executed within three days for converting to Christianity. Said Musa, 45, has been held for eight months in a Kabul prison, and claims he has been visited by a judge who told him he would be hanged within days unless he converted back to Islam.
Please pray for his release! You can sign this petition to voice your opposition - and visit this article to read more.